STAR WARS - The Force Awakens - Przebudzenie mocy - Epizod VII

Praca przedstawia Szturmowców Najwyższego Porządku zatykających sztandar po bitwie.


logo

Przypadek I.

Złe Imperium zostaje zastąpione przez Nowy Porządek (organizacja działająca około trzydzieści lat po bitwie o Endor), który chce władzy nad galaktyką. Posiadała armię składającą się z różnego typu szturmowców, od zwykłych jednostek uderzeniowych i pilotów myśliwców TIE, po wyspecjalizowanych żołnierzy z miotaczami płomieni czy przystosowanych do mroźnych klimatów. Zarówno pancerze, jak i symbol najwyższego Porządku nawiązywały stylistycznie do Imperium Galaktycznego. Plany wrogiej organizacji może pokrzyżować Ruch Oporu.

Przypadek II.

Opis historia. IWO JIMA - znaczy piekło. Relacja Raymonda Jacobsa:

"To był piątkowy poranek. Patrol pod dowództwem sierżanta Watsona wrócił ze zwiadu. Zameldowali, że na samym szczycie i wewnątrz krateru nie ma już żadnych Japów. Kapitan zadzwonił do podpułkownika Johnsona, szefa 2 batalionu, a ten rozkazał zająć Suribachi. Wyznaczył do tego czterdziestu ludzi i porucznika Schriera z kompanii F jako dowódcę. Wręczył mu amerykańską flagę, by ją zatknął na wierzchołku. Ja dostałem rozkaz, by iść z nimi i zapewnić łączność radiową. Szliśmy bardzo powoli, było stromi i ślisko. W niektórych miejscach musieliśmy się czołgać, pomagając sobie łokciami i kolanami. Porucznik Schrier rozstawiał czujki. Do krateru dotarliśmy już niewielka grupą. Wydawało się, że teren jest czysty. Ktoś znalazł sześciometrową rurę - na Iwo Jimie nie było o to trudno, Japończycy zbudowali z nich instalacje do przechowywania wody i przyczepił flagę. Ktoś nogą oczyścił dół, w którym ustawiliśmy maszt. Chwilę później pasy i gwizdy poszybowały w górę."

Słowa Nimitza: "Niezwykłe męstwo było zwykła cechą." Zbieżność dwóch przypadków całkowicie przypadkowa, ale może nie do końca.

Etap pierwszy.

Przygotowanie modelu. Standardowo do tego celu wykorzystałem masę Green Staff, przy skali 1:72 nadaje się idealnie. Model figurki musiałem rozłożyć na czynniki pierwsze, rozdzielić.

Etap drugi.

Forma silikonowa na bazie RTV-2. Wykonałem najprostszą formę z możliwych, otwartą jednoczęściową. Stosowana jest do modeli stosunkowo prostych i o niewielkich wymiarach. Model zamieszczony w obramowaniu zalewałem uprzednio przygotowanym silikonem. Pierwsze podejście okazało się totalną klapą, bo silikon schnął przez 3 dni i dalej był ciekły. W końcu doszedłem, że do silikonu dodałem za mało utwardzacza. Ściągnąłem lejący się silikon z modelu, przemyłem benzyną ekstrakcyjną i zrobiłem drugie podejście. Dodałem więcej utwardzacza i otrzymałem zamierzony efekt, forma gotowa.

Etap trzeci.

Odlewanie modeli przy pomocy żywicy epoksydowej, tutaj sprawa mieszania jest prosta, bo podaje się żywicę w stosunku 1:1. Ale jak zwykle wystąpiły inne problemy. W formie są bardzo małe otworki, zalałem żywicą i nie wszędzie spłynęła, bo jest lekko gęsta jak syrop, powstało więcej ubytków. Przy drugim podejściu było już lepiej, ale ręce się łamały, braki żywicy. Na trzecie podejście wziąłem się na inny sposób. Do strzykawki dołączyłem igłę i żywicę doprowadziłem głębiej do otworów w formie. Było lepiej ale igła się zapchała po wyschnięciu. Zostałem przy doprowadzeniu samą strzykawką, po wprowadzeniu gdy żywica jeszcze nie zesztywnieje zgniatamy lekko formę, aby uwolniły się pęcherzyki powietrza. Parametry: Mieszamy składniki A Bazowy z B Katalizerem w stosunku 1:1. Po zmieszaniu mamy 6 minut na zalanie formy. Czas utwardzania 40 min.

Etap czwarty.

Model został tak przygotowany, aby z kilku odlewów przygotować figurki w różnych pozach. Tniemy, kleimy uzupełniamy Green Staffem.

przycisk


Powrót sg Powrót model Powrót warsztat Powrót historia Powrót gkolekcja Powrót linki Powrót kontakt